FlyB – Rękodzieło

[278] Kolejna prosta czapka

Nie byłoby tej czapki, gdyby nie zbieg dziwnych wydarzeń sprzed roku.
Był środek zimy (dla mnie środek zimy jest zawsze wtedy, gdy jest już na tyle upierdliwie mroźno, że człowiek zaczyna tęsknić za wiosennym ciepełkiem), czyli gdzieś tak na początku listopada… Mój ocieplany, pikowany, przeciwdeszczowy i przeciwmrozowy, ultralekki płaszcz spodobał

Czytaj Dalej

Komentarze

Contact Us